Warszawskie zoo obchodzi urodziny

Warszawskie zoo obchodzi urodziny

0
PODZIEL SIĘ

Blisko 500 okazów zwierząt mogli podziwiać warszawiacy podczas otwarcia stołecznego zoo, które odbyło się 87 lat temu. Czekały na nich m.in. lemury, koczkodany, aligator i niedźwiedź brunatny.

Miejski Ogród Zoologiczny w Warszawie (ul. Ratuszowa 1/3) otwarty został dla publiczności 11 marca 1928 roku. Prowadzenie ogrodu powierzono Wenantemu Burdzińskiemu, byłemu dyrektorowi i założycielowi ogrodu zoologicznego w Kijowie. Mieszkańcami nowo powstałego zoo było kilkaset zwierząt w tym 22 gatunki ssaków krajowych, 31 egzotycznych i 129 gatunków ptaków. Ulubieńcami publiczności zostały młode lamparty, rodzina lwów i stado oswojonych, młodych wilczków.

Wenaty Burdziński umarł w grudniu 1928 r., na zapalenie płuc podczas akcji zimowego docieplania budynków. Władze stolicy zmuszone były rozpisać konkurs na stanowisko dyrektora miejskiego zoo. Wygrał w nim Jan Żabiński – młody i niezwykle utalentowany zoolog – adiunkt Katedry Zoologii i Fizjologii Zwierząt SGGW. Jan Żabiński pełnił funkcję dyrektora Miejskiego Ogrodu Zoologicznego w Warszawie aż do roku 1950. Pod jego kierownictwem placówka przeżyła prawdziwy rozkwit, a także przeszła trudne lata II Wojny Światowej i powojenne.

Dyrektor Żabiński wsławił się również swoją działalnością na rzecz ratowania Żydów zbiegłych z warszawskiego getta. W swojej willi, na terenie zoo, przez cały okres wojny ukrywał on w sumie kilkaset osób zagrożonych śmiercią, aresztowaniem czy działających w akcjach małego sabotażu. W kwietniu 2015 roku Willa Żabińskich po renowacji zostanie otwarta dla zwiedzających. Będzie tam prezentowana historia rodziny Żabińskich, ich heroiczna postawa w czasie wojny, a także wojenne losy ogrodu.

W roku 1951 dyrektorem ogrodu został wychowanek Żabińskiego – Jan Landowski. Stanowisko kierownika placówki  piastował przez 21 lat. Lata pięćdziesiąte XX wieku to okres dalszego „zabliźniania wojennych ran”. Remontowane były ocalałe budynki, powstały także nowe obiekty – między innymi oddany do użytku w 1952 roku wybieg dla niedźwiedzi przy Trasie W-Z, akwarium i lamparciarnia. Zoo zostało w tym czasie także zelektryfikowane i wyposażone w sieć wodno-kanalizacyjną. Powiększyła się także kolekcja zwierząt – w ogrodzie pojawiły się nowe gatunki. Jan Landowski umarł nagle, jesienią 1972 roku.

W latach 70. pogarsza się sytuacja finansowa ogrodu co skutkuje szeregiem zaniedbań. Wybiegi i pomieszczenia dla zwierząt są w złym stanie sanitarno-higienicznym. Pod naporem opinii publicznej, a także nowego dyrektora Zbigniewa Wolińskiego, władze miasta zdecydowały się się wesprzeć zoo. Zmeliorowane zostały bardzo zaniedbane wybiegi zwierząt kopytnych i rozpoczęły się remonty szeregu obiektów. Zmiana zaszła także na stanowisku dyrektora. Zniechęcony nieustanną walką o przypływ pieniędzy dyrektor Woliński odszedł na wcześniejszą emeryturę. Nowym kierownikiem placówki został Jan Maciej Rembiszewski. To właśnie na jego prośbę władze stolicy przeznaczyły dla ogrodu pierwsze od lat środki inwestycyjne. Dzięki nim udało się odbudować znajdujący się w katastrofalnym stanie wybieg dla niedźwiedzi polarnych, a także wyremontować akwarium. Rozpoczęła się również budowa nowoczesnego ośrodka gospodarczego – z kuchnią zwierzęcą, magazynami technicznymi i spożywczymi, warsztatami i garażami, szklarnią oraz stodołą i odpowiednim zapleczem technicznym.

W ciągu niespełna 10 lat wyremontowano, zmodernizowano bądź odnowiono 95 proc. obiektów zoo. W tym czasie ogród stał się także aktywnym członkiem wielu organizacji międzynarodowych, m.in. Europejskiego Stowarzyszenia Ogrodów Zoologicznych – EAZA oraz światowej Organizacji Ogrodów Zoologicznych – IUDZG. Rozpoczął się bardzo dobry okres warszawskiego zoo, który trwa do dziś.

Przez 27 lat kierowania ogrodem dyrektor Rembiszewski doprowadził do jego rozkwitu i wysokiej pozycji w Europie. Zostały zbudowane obiekty całoroczne – ptaszarnia z jedyną w Polsce halą wolnych lotów, herpetarium, insektarium, słoniarnia, pawilon dla człekokształtnych i niezwykle atrakcyjna hipopotamiarnia z akwarium dla rekinów.

W 2009 roku dyrektor Jan Rembiszewski przeszedł na emeryturę przekazując władzę w ogrodzie Andrzejowi Kruszewiczowi – znanemu w kraju ornitologowi i popularyzatorowi przyrody. Nowemu dyrektorowi udało się bardzo szybko zdobyć fundusze unijne na dwa bardzo ważne obiekty – nowy, supernowoczesny Ptasi Azyl oraz Ośrodek CITES – dla konfiskowanych gadów. Powstanie obu obiektów współfinansowane było ze środków m.st. Warszawy. Kilka starych obiektów zmieniło radykalnie swój wygląd (żyrafiarnia, akwarium), przybyło nowych gatunków zwierząt (takiny, osły somalisjskieo, nahury oraz szereg gadów. Pod koniec 2014 roku po raz pierwszy w Polsce w ogrodzie zoologicznym urodził się nosorożec.

Dziś w zoo na powierzchni 32 ha mieszka 479 gatunków zwierząt – 2717 osobników.

W planach na 2015 rok jest rozpoczęcie prac nad nowym obiektem dla panter śnieżnych, nowym pawilonem dla lemurów, a także dokończenie przebudowy Akwarium. Prowadzona będzie także modernizacja wybiegu niedźwiedzi brunatnych finansowana z budżetu partycypacyjnego.

Miejski Ogród Zoologiczny w Warszawie czynny jest w godz. 9-17. Kasy zamykane są godzinę wcześniej.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ