PODZIEL SIĘ
fot. Zarząd Dróg Miejskich

Od rozpoczęcia kontroli wagi ciężarówek minęły zaledwie dwa miesiące, a suma kar przekracza już 700 tys. zł. „Wpływy z kar będą przeznaczane m. in. na remonty dróg zniszczonych przez przeciążone pojazdy” – zapowiada  Zarząd Dróg Miejskich.

Kontrole ciężarówek Zarząd Dróg Miejskich rozpoczął 8 grudnia. Podczas kontroli sprawdzana jest dopuszczalna masa całkowita pojazdu oraz dopuszczalny nacisk na jedną oś. Pracownicy ZDM mogą zatrzymać pojazd, wylegitymować kierowcę, sprawdzić dokumenty pojazdu oraz ładunku, a także ważyć pojazd przy użyciu specjalistycznego sprzętu. Każda kontrola odbywa się w obecności funkcjonariusza policji. Ma on uprawnienia do ukarania kierowcy mandatem.

59 ze 108 dotychczas przeprowadzonych kontroli zakończyło się wszczęciem postępowań zmierzających do ukarania przewoźnika. Podczas kontroli ujawniono łącznie 85 naruszeń norm dotyczących wagi pojazdów (niektóre pojazdy przekroczyły jednocześnie kilka norm).

25 naruszeń dotyczyło przekroczeń zagrożonych karą 500 zł – to przekroczenia do 10 proc. dopuszczalnych wartości, 15 zagrożonych było karą 2000 zł, a 45 – najwyższą przewidzianą karą – 15 000 zł. Te ostatnie to przeciążenia powyżej 10 ton dopuszczalnej masy całkowitej. Naliczone dotąd kary przekraczają 700 tys. zł.

„Widzimy już pierwsze pozytywne efekty naszych działań. Firmy transportowe, wobec których już wcześniej zostały wszczęte postępowania o nałożenie kary, przy kolejnych kontrolach wykazują niewielkie przekroczenia norm wagowych lub zupełny ich brak. Otrzymujemy również sygnały, że przewoźnicy chętniej zaopatrują się we własne urządzenia do kontroli wagi ładunku, aby móc dokładniej sprawdzić pojazd przed wypuszczeniem go w trasę” – informuje Zarząd Dróg Miejskich.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ