Po wyborach

Po wyborach

0
PODZIEL SIĘ

Przed nami Nowy Rok i niezwykła szansa stojąca przed mieszkańcami Warszawy, aby w krótkim czasie zweryfikować przedwyborcze obietnice swoich wybrańców. 

Rok 2014 przechodzi już do historii. Był to rok wyborów samorządowych i wielu obietnic składanych mieszkańcom Warszawy przez licznych kandydatów na radnych.

Bezwzględna większość w radzie miasta, prezydent Warszawy oraz współrządzenie większością warszawskich dzielnic to dorobek Platformy Obywatelskiej i powód do powyborczych rozliczeń . Metro – choć miało ruszyć – nie ruszyło, Praga nadal czeka na obiecane inwestycje, Bulwary Wiślane dalej w budowie, a do parku na Odolanach dzień po wyborach wjechał ciężki sprzęt i tym samym zakończono walkę mieszkańców o zielony fragment ich otoczenia.

Budżet na 2015 r. to kolejny przykład, który sprowadza wyborców na ziemię. Po raz kolejny okazało się, że nie tylko kompetencje, ale i środki finansowe – zamiast trafić do dzielnic – zostały w ratuszu. Budżet inwestycyjny został radykalnie okrojony, a środki przekazane dzielnicom ograniczono do minimum. Nierozwiązane problemy, takie jak np. kwestia reprywatyzacji, remonty zasobu komunalnego czy dokończenie rozpoczętych inwestycji, z pewnością nadal pozostaną nierozwiązane. Inwestycje dzielnicowe to w większości przypadków bardziej gaszenie pożarów drobnymi remontami i modernizacjami, niż wyjście z własną inicjatywą i rozwiązanie infrastrukturalnych problemów. Trzeba więc mieć świadomość, kto rządzi w Warszawie iwymagać, aby plany nie okazały się tylko przedwyborczym skrótem myślowym. Aby władze miasta czuły odpowiedzialność przed wyborcami i opozycją.

Należy, zadbać o to, aby dialog z mieszkańcami nie ograniczył się tylko do „Hozmówek z Hanną” prowadzonych przez pracownika ratusza i aby hasłem kolejnych czterech lat nie było jedynie ”Bhawo ja”.

Piotr Milowański,
radnyWoli, PiS

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ